Trójkąt bez Zobowiązań #8: Gdy baśnie próbują być „Grą o Tron”

Królewna Śnieżka, Czerwony Kapturek, Jaś i Małgosia. Znamy ich już od najmłodszych lat. Z wypiekami na twarzy i zapartym tchem śledziliśmy losy baśniowych bohaterów, nie mając początkowo pewności czy wszystko dobrze się skończy. To oni wytworzyli w naszej dziecięcej świadomości nieco naiwny obraz świata, w który dobro zawsze zwycięża, a czyste serce silniejsze jest od wszelkiego... Czytaj dalej →

Fantastyczna Biblioteka #2: M. Grant – Faza Pierwsza: Niepokój

King, dzieciaki i „Z Archiwum X”   Za każdym razem jestem pod olbrzymim wrażeniem wielkiego optymizmu charakteryzującego twórcy literatury fantasy z udziałem dzieciaków. Najpierw zasypują swoich bohaterów całą masą prywatnych problemów. Później podsuwają im pod nos zaskakujące informacje na ich temat i wywracają ich życia do góry nogami. Dowiadują się, że mają niezwykłe umiejętności, są czarodziejami... Czytaj dalej →

Fantastyczna Biblioteka #1: T. Pratchett/S. Baxter – Długa Ziemia

(Za)Długa Ziemia   Jako dzieciak braku listu z Hogwartu w skrzynce nie tłumaczyłem sobie organizacyjnym upośledzeniem mojej sowy. W zasadzie w ogóle sobie tego nie tłumaczyłem. Głównie dlatego, że ze szkoły poza metryczką Słowackiego i nienawiścią do Łęckiej wyniosłem jedynie ogromną awersję do czytania. Nie oznaczało to jednak, że zaniechałem poszukiwań magicznych przejść do innego... Czytaj dalej →

Blondynka vs Brunet S02E04: Deszcze niespokojne…

…czyli 10 naszych ulubionych filmów katastroficznych Redaktor Ego: Pękający nam pod nogami grunt, potężne fale zmywające wszystko na swojej drodze, huragany porywające gospodarstwa wraz ze zwierzętami rolnymi, deszcze meteorytów i wybuchy wulkanów. Tak ostatni dzień w swoim kalendarzu postanowili obchodzić Majowie, a przynajmniej my tak to sobie od zawsze wyobrażaliśmy. Gdy Matka Natura z gościnnym... Czytaj dalej →

Trójkąt bez Zobowiązań #7: Cukierek albo… bolesna śmierć w męczarniach

Coraz większymi krokami zbliża się Halloween. Święto mające początkowo oswajać ludzi ze śmiercią przeszło przez komercjalną maszynkę zamieniając się w kolorową i radosną imprezę pełną śmiechu i dobrej zabawy. W Stanach dzieciaki w wymyślnych strojach zamieniają się w posłuszne miniony, oddające się w służbę próchnicy i bólom brzucha. Przebierają się za ulubionych superbohaterów oraz łagodne... Czytaj dalej →

Trójkąt bez Zobowiązań #6: Ktoś kręcił się po moim domku

Na dobrą sprawę wcale nie potrzeba filmów grozy, aby wyjazd w odludne miejsca wydawał się nienajlepszym pomysłem. Wystarczy, tylko że wyjdziemy z komfortowej strefy wypełnionej technologicznym postępem, który pieszczotliwie nazywamy codziennością, i od razu zaczyna robić się nieprzyjemnie. Nasz telefon przestaje dumnie prężyć swoją największą kreskę zasięgu, zdajemy sobie nagle sprawę, ze Wi-Fi wcale nie... Czytaj dalej →

Gabinet Grozy #5: Gdyby deadline mógł być osobą: Most Likely to Die (2015)

Zabójczy arsenał zapewniający narzędzia pracy wszystkim tym okrutnym, bezdusznym i bezwzględnym mordercom zazwyczaj przedstawiał dość standardową ofertę. W zapierającej dech kolekcji, będącej koszmarem przede wszystkim amerykańskich nastolatków, znaleźć mogliśmy: imponującą maczetę Jasona, pazurki Kruegera czy plac zabaw i cierpienia Johna Kramera. Mieliśmy kuchenne noże, piły mechaniczne, łańcuchy, haki i topory. Zdarzały się kosy, liny i... Czytaj dalej →

Trójkąt bez zobowiązań #5: Czuję, że coś we mnie siedzi

W zbliżającym się okresie sezonowych zachorowań należy zwrócić szczególną uwagę na przebieg dolegliwości. Jeżeli pomiędzy typowymi objawami takimi jak bóle głowy czy wysoka temperatura pojawią się m.in.: intensywny ból w klatce piersiowej, jakby coś próbowało rozerwać ją od środka; silna chęć poprawy jakości życia na planecie, nadmierna ruchliwość stawów; niepohamowany apetyt na ludzkie mięso oraz... Czytaj dalej →

Serial Killer #3: Czasem lubimy być niegrzeczni: Misfits Sezon 1 (2009)

Każdy, kto przynajmniej przez chwilę próbował zyskać supermoce, doskonale zdaje sobie sprawę, że zadanie to do najłatwiejszych nie należy. Nie ważne jak często dalibyśmy się pogryźć przez podejrzanie wyglądające pająki, wystawali się na wszelkiego rodzaju promieniowania czy dotykali wszystkiego, co wydaje podejrzane dźwięki, świeci jak publiczne toalety w Las Vegas i przed chwilą najprawdopodobniej spadło... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑