Trójkąt bez Zobowiązań #6: Ktoś kręcił się po moim domku

Na dobrą sprawę wcale nie potrzeba filmów grozy, aby wyjazd w odludne miejsce wydawał się nienajlepszym pomysłem. Wystarczy, że wyjdziemy z komfortowej strefy wypełnionej technologicznym postępem, który pieszczotliwie nazywamy codziennością, i od razu zaczyna robić się nieprzyjemnie. Nasz telefon przestaje dumnie prężyć swoją największą kreskę zasięgu, zdajemy sobie nagle sprawę, ze Wi-Fi wcale nie jest... Czytaj dalej →

Gabinet Grozy #2: Jak to dokładnie powinno się robić: Hush (2016)

Mike Flanagan uwielbia bawić się filmową rzeczywistością, stale ją naruszając na złość głównym bohaterom. Wytrwale miesza halucynacje, wizję i inne rodzaju odchyły od obowiązujących standardów. W swoich filmach ewidentnie dąży do wprowadzanie widza w stan dezorientacji i wymusza nieustanne powtarzanie „ale o jaką cholerę tu właściwie chodzi?”. Raz musimy się zastanawiać czy bohaterka rzeczywiście ze... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑